Przeglądaj

Nie tylko logo na koszulce – o reklamie w sporcie

Jednym z najbardziej znanych i oczywistych przejawów sponsoringu sportowego jest logo umieszczane na koszulkach zawodników. Istnieje jednak dużo więcej sposobów skutecznego reklamowania z udziałem sportowców. Jaka jest historia sponsoringu sportowego? Jak jeszcze można prowadzić sponsoring sportowy?

Reklama i sport – początki

Pierwszą marką, która odważyła się zwrócić swoje działania w stronę sportu była Coca-Cola. Już w latach 20. ubiegłego wieku dostarczyła tysiąc skrzynek z napojami podczas Olimpiady w Amsterdamie dla amerykańskich zawodników. Z kolei w 1952 r. podczas igrzysk w Oslo helikopter z jej logo zbierał pieniądze na rzecz sportowców. Istniały jednak obawy przed reakcją publiczną, aby prowadzić szerszy zakres działań reklamowych. Nie wiedziano także, czy rzeczywiście przyniosą one zamierzone skutki.

Logo na strojach pojawiły się dopiero w 1973 r. Zaprezentował je niemiecki klub Eintracht Brunszwik, był to symbol alkoholu marki Jägermeister. Końcem lat 70. po raz pierwszy pojawiła się definicja marketingu sportowego (używanie sportu przez producentów dóbr konsumpcyjnych jako narzędzia promocji).

Otwarcie na sportowców w reklamie

Największy przełom w tej dziedzinie dokonał się w latach 80. Wtedy twarzą marki Nike został jeszcze nikomu dobrze nieznany koszykarz Michael Jordan. W tamtym okresie zawodnicy NBA mogli grać wyłącznie w białym obuwiu. Gdy Jordan wystąpił na meczu w butach z linii sygnowanej własnym nazwiskiem, została na niego nałożona kara. Nike szybko wykorzystała sytuację i wypuściła spot, w którym koszykarz mówił: “Na szczęście NBA nie może zabronić Tobie ich nosić”.

Podejmując podobne działania sponsoringu Nike ugruntowała swoją pozycję obuwniczej legendy. Równie chętnie po dziś dzień podejmuje współpracę z biegaczami, którzy reklamują specjalnie dedykowane dla nich linie. Twarzą Nike był m.in. Steve Prefontaine – amerykański biegacz olimpijski, którego sukcesy spowodowały nagły wzrost zainteresowania joggingiem.