Browse By

Spulchnianie gleby w ogródku krok po kroku

Gleba ulega ciągłym zmianom. Wraz z upływem lat jej żyzność maleje. Spowodowane jest to głównie tym, że większość roślin pobiera z niej mnóstwo składników odżywczych. Co prawda, nawożenie zmniejsza prędkość procesu wyjaławiania, ale nie wiąże się z tym, że ziemia zawsze będzie zasobna oraz żyzna. Każda gleba przed wysiewem potrzebuje spulchnienia – jest to pierwszy element przygotowania gleby pod uprawę. Pozwoli to odpowiednio napowietrzyć ją, dotlenić, rozluźnić jej strukturę i poprawić właściwości sorpcyjne. Jak zrobić to najlepiej?

Struktura gleby oraz jej zasobność

Zanim zaczniemy zastanawiać się nad tym, jak spulchnić glebę, sprawdźmy, czego tak naprawdę jej brakuje. Pierwszym krokiem będzie zatem ustalenie jej struktury. Najprostszym sposobem na przeprowadzenie tego zabiegu jest wzięcie ziemi w garść oraz uniesienie jej na niewielką wysokość. Jeżeli rozpadnie się ona szybko i przeleci przez palce – jest zbyt piaszczysta, jeżeli natomiast zbija się w grudkę – jest gliniasta. Najlepsza ziemia to taka, która ma drobne grudki, ale nie rozsypuje się mocno.

W przypadku, kiedy mamy do czynienia z glebą piaszczystą, poza spulchnianiem należy stosować kompost, obornik lub preparaty zwiększające poziom próchnicy. Dodatkiem może być odkwaszony torf lub mielona glina, które ułatwią wchłanianie się wody. Natomiast kiedy ziemia jest gliniasta, należy nawozić ją niewielką ilością kompostu dla zwiększenia zasobności. Dodatkowo, stosujmy także drobny żwir lub piasek w celu rozluźnienia jej struktury.

Jeżeli rośliny w naszym ogrodzie słabo kwitną, nie chcą się rozwijać, a ich owocowanie nie jest pomyślne, warto zbadać także skład gleby. Struktura gleby ma niebanalne znaczenie w przypadku rozwoju roślin, jednak zasobność w składniki odżywcze jest równie ważna. 

Kiedy już wiemy, z jaką glebą mamy do czynienia, czas zabrać się za jej spulchnianie.

Ręczne spulchnianie gleby

Na małych działkach lub w niedużych ogrodach spulchnianie gleby możemy przeprowadzić ręcznie. W tym celu należy przekopać miejsce, w których chcemy  np. założyć warzywnik lub rabatę kwiatową. Najlepiej posłużą nam podstawowe narzędzia ogrodowe takie jak łopata, szpadel lub widły amerykańskie o szerokich zębach. Doskonałe narzędzia znajdziemy wśród rozwiązań marki Cellfast. Są to produkty najwyższej jakości, przystosowane do profesjonalnego ogrodnictwa, dzięki którym z łatwością przeprowadzimy cały proces. Zacząć należy od usunięcia niepożądanych chwastów wraz z ich systemem korzeniowym. Następnie można przejść do przekopywania podłoża, robiąc to niezbyt głęboko. Przykładowo, podczas przekopywania gliniastej, ciężkiej gleby wystarczy rozluźnić ją do głębokości około 20 cm oraz zmieszać z warstwą mielonej kory, piasku lub kompostu. Są to bowiem najlepsze warunki do rozwoju korzeni. 

Kultywatory ręczne – dlaczego warto używać?

Wygodnym rozwiązaniem są kultywatory ręczne, za pomocą których wykonuje się posuwiste ruchy. To bez wątpienia niezbędne akcesorium w każdym ogrodzie – zarówno mniejszym, jak i większym.

Stosowanie kultywatora ma wiele zalet. Dzięki niemu ziemia zostaje sprawnie spulchniona oraz rozluźniona, a jej twarda skorupa – rozbita. W takiej właśnie glebie nasiona mają największą szansę ukorzenić się, a rośliny – wydać plony. Jaką przewagę mają kultywatory ręczne nad innymi sposobami spulchniania gleby?

  • Mniej wysiłku – kultywatory ręczne to niewielkie akcesoria, których użycie, w przeciwieństwie do szpadla, nie będzie od nas wymagało dużego wysiłku.
  • Wygodna pozycja ciała – porównując pracę z kultywatorem ręcznym do pracy z widłami lub szpadlem, warto zauważyć, że kultywator pozwala przybrać wygodniejszą pozycję.
  • Krótszy czas wykonywania prac.
  • Luźniejsza ziemia – spulchnienie ziemi za pomocą kultywatora pozwala uzyskać luźniejszą strukturę niż w przypadku wideł czy szpadla.
  • Dokładne zmieszanie gleby z kompostem oraz stosowanymi przez nas nawozami.
  • Gleba po takim spulchnieniu znacznie lepiej przyjmuje wodę.

Kultywatory Cellfast

Marka Cellfast oferuje zarówno duże, jak i małe kultywatory z rączką – wybór danego rozwiązania uwarunkowany powinien być konkretnymi warunkami Na niewielkich i trudno dostępnych grządkach z pewnością sprawdzą się podręczne wersje tych narzędzi ogrodniczych. Przy większej powierzchni zdecydowanie wygodniejsze okażą się kultywatory z długim trzonkiem. Ich zadaniem jest naruszenie podłoża na dużej powierzchni bez większego wysiłku. Przeznaczone są one nie tylko do aeracji, ale i pomagają szybko usunąć płytko ukorzenione chwasty, a także sprawnie przygotować grządki pod wysiew nasion. Specjalne wyprofilowanie pozwala na pewny uchwyt oraz wygodę użytkowania, a także bezpieczeństwo przed przypadkowymi uszkodzeniami. Ergonomiczne rączki  zapewnią odpowiedni komfort dla dłoni i bezpieczeństwo pracy. Produkty tworzone są z najwyższej jakości stali nierdzewnej, dzięki czemu odporne są na trudne warunki pracy. Wszystkie produkty marki posiadają certyfikaty bezpieczeństwa.